Najpopularniejsze modyfikatory światła dla lamp studyjnych i reporterskich

Parasolka transpraentna
Po zakupie lampy błyskowej, czy światła ciągłego i opadnięciu pierwszych związanych z tym emocji, okazuje się, że zdjęcia nie są tak wspaniałe, jak miały być. Najczęściej, rozwiązaniem tych problemów, jest zastosowanie modyfikatorów światła.
W niniejszym wpisie mówię ogólnie o modyfikatorach, ale odnoszę się do systemowych (reporterskich) lamp błyskowych, bo jest to zwykle pierwsza lampa, jaka trafia w ręce każdego fotografa. Niemniej jednak, niemal wszystko co tu omawiam, dotyczy lamp studyjnych, również światła ciągłego.
Pamiętać trzeba, że aby zastosować wymienione tu modyfikatory, lampę reporterską trzeba zdjąć z sanek aparatu i zamontować na statywie oświetleniowym. W związku z tym, pojawia się problem zdalnego wyzwalania, omówiony w artykule: wyzwalanie lamp błyskowych.

Dodatkowo, lampy reporterskie będą wymagały specjalnych uchwytów, czy to parasolkowych, czy też takich, pozwalających zamontować modyfikatory z mocowaniem Bowens.

Parasolki i Parabole

Parasolka odbijająca światłoNajtańszym i najpopularniejszym modyfikatorem jest parasolka transparentna. Zdecydowanie warto się w takową wyposażyć. Koszt takiego modyfikatora to, w zależności od wielkości i marki, od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.
Oprócz parasolek transparentnych, występują parasolki z powierzchnią odbijającą. Wielkości i rodzajów tych parasolek jest naprawdę wiele. Najczęściej spotykane są parasole z wewnętrzną stroną srebrną i białą. Często też, można spotkać głębsze parasole, dodatkowo wyposażone w powierzchnię dyfuzyjną (potocznie mówi się o prasolko-softboxie).
Reflektor paraboliczny (potocznie parabola) wyglądem przypomina duży parasol, z tym iż jest on dużo głębszy, zwykle też jest większy, niż parasole. Ten typ modyfikatora lepiej sprawdzi się we współpracy z lampami studyjnymi, chociaż mniejsze modele można zastosować z lampami systemowymi.
Zarówno parasole, jak i “parabola”, sprawdzą się przy fotografii ludzi. W przypadku zdjęć produktowych, nie będą już najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście są sytuacje, w których te modyfikatory się sprawdzą, jak np. fotografia odzieży, ale przy typowych produktach, zwłaszcza takich z odbijającymi powierzchniami, należy ich unikać.

Softboxy

Kolejnym krokiem są Softboxy. Występują one w różnych kształtach i wymiarach. Na rynku znajdziemy głównie softboxy, przystosowane do pracy z lampami studyjnymi. Można też zakupić softboxy na lampy reporterskie. Te dedykowane do lamp reporterskich, zwykle mają niewielkie wymiary.
Nawet jeśli softbox przeznaczony jest do współpracy z lampami studyjnymi, można zakupić mocowanie, dzięki któremu da się je połączyć z lampą reporterską.
Nie jest to rozwiązanie idealne, ale w wielu sytuacjach się sprawdzi. Dużym problemem może być nierównomierne oświetlenie softboxa. Lampa studyjna świeci dookoła, natomiast reporterska w mniejszym lub większym stopniu ma ukierunkowany strumień światła. W przypadku stripów, czyli podłużnych softboxów, skutkuje to tym, że tylko środkowa część świeci odpowiednio, a na końcach światło zanika.
Druga sprawa to relatywnie mała moc błysku lamp reporterskich, w porównaniu do studyjnych. Należy też pamiętać, że każdy modyfikator tłumi część światła. Może się więc okazać, że mimo, iż lampa działa na pełnej mocy, światła jest za mało.
Największy softbox jaki wykorzystuję w połączeniu z lampą systemowa ma wymiary 90×60. Przy fotografowaniu małych przedmiotów i ustawianiu światła dość blisko, sprawdza się to całkiem dobrze. Zaznaczę tylko, że do tak dużego modyfikatora (dla lamp reporterskich) korzystam z mocowania własnej konstrukcji.
Kiedy jednak chciałem oświetlić całą postać, oświetlenie musiało być równomierne, a głębia ostrości miała obejmować całą postać, musiałem już korzystać z lampy studyjnej 400Ws.
softboxWracając do softboxów, jak wspomniałem wcześniej, występują one w różnych kształtach: podłużne np 30×140 nazywane są stripami, ośmiokątne (przypominające kształtem parasol) oktami. Co do wymiarów, wybór jest naprawdę duży i uzależniony od przeznaczenia.
Softboxy można dodatkowo wyposażyć w grid, czyli czarną siatkę, która ukierunkuje światło.
Grid jest opcjonalnym wyposażeniem, często sprzedawanym oddzielnie. Zdarza się czasami, że tanie softboxy nie mają możliwości podpięcia grida. Warto się upewnić przed zakupem.
Należy też pamiętać, że zastosowanie grida wpływa, nie tylko na charakter światła, ale też jego ilość. Jak każdy modyfikator, pochłania on część światła.

Czasze, strumienice i wrota

czasza na lampe studyjnąCzasza (potocznie garnek) jest to podstawowy modyfikator dla lamp studyjnych, pozwalający ukierunkować strumień światła. Niektóre czasze mogą być opcjonalnie wyposażone w grid. Głównie stosowane są, aby skierować światło na tło lub panel dyfuzyjny, czasami bezpośrednio na obiekt fotografowany. W przypadku lamp reporterskich, nie ma on raczej zastosowania, chociaż ja dość często wykorzystuje modyfikatory DIY o powiedzmy podobnej konstrukcji i przeznaczeniu. Więcej na ten temat znajdziesz tu.
Beauty Dish (czasza beauty – potocznie słoneczko) uwielbiany przez fotografów beauty, reklamowych i niektórych portrecistów. Jest to modyfikator dla lamp studyjnych. Wiem, że niektórzy stosują go z lampami reporterskimi i to z niezłym skutkiem. O ile da się uzyskać w miarę równomierne oświetlenie przy połączeniu z lampami reporterskimi, to przeważnie jednak dają one za mało światła.
Kolejnym modyfikatorem jest strumienica. Pozwala ona skupić światło lampy błyskowej do małego punktu. Umożliwia to na oświetlenie tylko jakiegoś detalu w produkcie lub stosowane jest jako światło efektowe do oświetlenia włosów. Strumienice można dodatkowo wyposażyć w grid, aby jeszcze bardziej ukierunkować światło.
Ze strumienicy można korzystać również w przypadku lamp reporterskich, chociaż w ich przypadku, dużo taniej jest użyć czarnego brystolu zwiniętego w stożek.
Wrota to kolejny modyfikator dla lamp studyjnych, pozwalający odciąć (przysłonić) rozchodzenie się światła, w którymś kierunku. W przypadku lamp reporterskich, wystarczy zastosować zastawkę np. z czarnego brystolu.

Dyfuzory, odbłyśniki i blendy

Dyfuzorom i odbłyśnikom oraz ich zastosowaniu, można by poświęcić książkę. Dyfuzorem można nazwać każdy materiał przepuszczający, ale równocześnie rozpraszający światło.
W wielu przypadkach dyfuzorem można zastąpić softboxy. Ich głównym przeznaczeniem jest powiększenie źródła światła, dzięki czemu można uzyskać miękkie cienie i równomierne oświetlenie. Dyfuzory świetnie sprawdzają się w fotografii produktowej, a stosować je można zarówno z lampami studyjnymi, jak i reporterskimi.
Chyba najpopularniejsze są dyfuzory stosowane blędach i panele dyfuzyjne, ale dyfuzor można również wykonać samemu z półprzezroczystego materiału (trzeba tylko uważać, by nie zabarwił on światła). Doskonale w roli dyfuzora sprawdza się kalka techniczna oraz półprzezroczyste płyty z tworzywa jak np. mleczna plexa.
Odbłyśniki to wszelkie powierzchnie odbijające światło. Najczęściej rolę tę pełnią blendy, ale podobnie jak w przypadku dyfuzorów, da się w tym charakterze wykorzystać inne rzeczy.
Wielu fotografów chętnie korzysta z białej pianki modelarskiej lub styropianu budowlanego. Ja poza blędami, często wykorzystuje różnej wielkości płyty ze spienionego PCW, tekturę z białą powierzchnią, folię aluminiową (również taką do kanapek) i lusterka.

Modyfikatory DIY

Choć na rynku dostępnych jest ogromna liczba modyfikatorów i da się kupić niemal każdy potrzebny modyfikator, to jak już kilka razy wspomniałem, czasami warto wykonać takowy własnoręcznie. Nie mówię tu o budowaniu parasolki, bo to nie ma żadnego sensu. Natomiast wykonanie dyfuzora z kalki technicznej, odbłyśnika z białej pianki, czy nawet folii aluminiowej, może być już dobrym pomysłem. Ja mam całe pudło odbłyśników, dyfuzorów i zastawek wykonywanych własnoręcznie. Być może nie wygląda to profesjonalnie, ale chyba nawet nie dałoby się kupić takich rzeczy, dopasowanych do każdej sytuacji. W każdym nawet najbardziej profesjonalnym studiu, widziałem zastawki (tzw. murzyny) i odbłyśniki wykonane ze styropianu budowlanego. Fotografujemy różne tematy i czasami po prostu nie ma innego wyjścia i trzeba jakiś modyfikator wykonać własnoręcznie pod dane zdjęcie.

Modyfikatory dedykowane do lamp reporterskich

Na rynku dostępnych jest też wiele modyfikatorów dedykowanych konkretnie do pracy z lampami systemowymi. Od składanych i pompowanych (tak pompowanych) softboxów, przez stripy, strumienice, czy beauty dishe. Jeśli ktoś planuje fotografować tylko z użyciem lamp reporterskich, warto przyjrzeć się tym produktom. Zwykle są one tańsze niż te dedykowane do lamp studyjnych i nie wymagają dodatkowych akcesoriów do ich zamontowania. Najlepiej jest je przetestować przed zakupem np. na targach, czy w sklepie fotograficznym.


Możliwość komentowania została wyłączona.


Copyright C 2015-2021 Gazda.xyz. Wszelkie prawa zastrzeżone.

<